W zaczarowanym lesie

Książeczka urocza, ale nieco anachroniczna. Autor "Szkarłatnej litery" napisał ją dla swojego syna Juliana (pierwsze wydanie ukazało się w 1840 r.).

Hawthorne przedstawia najważniejsze greckie mity dosyć fragmentarycznie (np. w opowieści o Perseuszu pomija wątek Andromedy, z dwunastu prac Heraklesa wybiera tylko przedostatnią: zdobycie jabłek Hesperyd). Oszczędnie używa imion bogów (np. w micie o Midasie nie wymienia z imienia Dionizosa) lub zastępuje je mniej znanymi, pewnie łatwiej przyswajalnymi dla małego czytelnika (Hermes określany jest jako Żywe Srebro). Autor często koncentruje się na nieistotnych szczegółach (które wymyśla w celu ubarwienia historii), co wstrzymuje akcję i niepotrzebnie rozwleka narrację.

Amerykański pisarz dba o dydaktyczną stronę przekazu, zazwyczaj jasno formułując morał. Dzieci z połowy XIX w. miały czerpać z mitów przede wszystkim mądrość praktyczną. Historie o bogach, herosach i potworach prezentowano tak, by sprzyjały etycznemu rozwojowi i wychowaniu najmłodszych (co akurat należy pochwalić).

Warto zwrócić uwagę na zastosowany przez Hawthorne'a zabieg polegający na ukazywaniu wielu bohaterów mitów jako dzieci, co może pomóc adresatom książki w przeżywaniu poznawanych opowieści (dzięki utożsamianiu się z bohaterami).

Być może najciekawiej opowiedziana jest misja odnalezienia Europy, królewny porwanej przez Zeusa-byka. Samotność jej brata Kadmosa, który z czasem potracił wszystkich towarzyszy wyprawy (w tym starą matkę Telefassę) i jego podążanie za krową, którą wskazała delficka wyrocznia oddziałuje na wyobraźnię. Przypomnijmy, że Kadmos ostatecznie nie natrafił na ślad siostry. Zamiast tego założył Teby, w czym pomogli mu olbrzymi powstali z zębów pokonanego przezeń smoka. Tam objął panowanie wraz z zesłaną mu z niebios boską Harmonią.

Żywo i ciekawie został przedstawiony pobyt Ulissesa u Cyrce. Jak wiemy, część żeglarzy, skuszona przez czarodziejkę obfitym jadłem, przemieniła się w świnie. Hawthorne przy tej okazji mądrze zauważa, że jeśli ludzie dadzą się zamienić w zwierzęta, to pozostała im resztka rozumu zwielokrotnia ich zwierzęcość i stają się bardziej dzicy od oryginałów.

W "Opowieściach z zaczarowanego lasu" pojawiają się czasem postaci mniej oczywiste, np. rozbójnik Skiron strącający wędrowców w przepaść morską (zginął takąż śmiercią z rąk Tezeusza), olbrzym z brązu Talos (strażnik Krety, obchodzący ją trzy razy dziennie) czy melancholijna Hekate o głowie psa, którą spotkała poszukująca Prozerpiny Ceres.

Całość zamyka słynna wyprawa Argonautów, rozpoczęta wezwaniem świętego dębu w Dodonie (liście szumiące ludzką mową), a zakończona zdobyciem złotego runa przez dzielnego Jazona, wspieranego zastępem największych helleńskich wojowników i czarami przebiegłej Medei.

Kto chciałby zaznajomić swoje pociechy z mitologią grecką, może sięgnąć po niniejsze, klasyczne już opracowanie. Powinien jednak pamiętać, że jego stateczna narracja i trochę staroświecki styl nie każdemu dziecku przypadną do gustu.